grzegorznowa | e-blogi.pl
_blog grzegorznowa
ZACHÓD 2018-05-19

Rozkoszny zachód słońca pośród 


Morskiej toni 


Kładzie się cieniem niczym tatarak 


Rozchulany przez szkwał 


Życie moja droga usłane jest 


Brukiem niczym dobre słowo 


Wypełnione jadem 


Bo to co z człowieka wychodzi 


Kala serce jego 


A mąż sprawiedliwy w Duchu


Bożej miłość żyje i niepozwala 


By czyn jego zasmucił Pana 


BEZGRANICZNA MIŁOŚĆ 2018-05-19

Rozstąpiły się wrota niebios 


Pokazała się twarz cudowna 


Lśniące oblicze miłość 


Radość niosąca swoim spojrzeniem 


NADZIEJA idzie dla zbłąkanych 


Upadłego podnieść z kolan 


Był kiedyś człowiekiem 


Na krzyżu zawisł by bezmiar 


Ludzkiego grzechu przebłagać 


OCEAN 2018-05-19

Ciepły poranek budzi świat 


Bo słońce kwitnie niczym kwiat 


Poranna rosa perli się na liściach 


Co pokazują winogron kiście 


Tęczowy kolor tych owoców 


To radość życia moich oczu 


Będących lustrem mojej duszy 


Krzyczącej pośród morskiej głuszy 


Fala rozbija się o falochron


Pokazując czym są czym są 


To morska potęga oceanu


Rodzącej się miłości mojego stanu 


ECH 2018-05-19

Słowik trele swe odprawia 


Głos jego niczym cytry ton 


Niesie się niesie się niczym 


Echo pośród górskich hal 


Miłość to głos Wiara to głos 


Co serce rozszarpuje krzykiem


Budzę się do życia 


KOLOR 2018-05-19

Kolorem wiosny jest tęcza 


Gama kolorów do życia potrzeba 


Rodzi się kwiat z nieśmiałego pąka 


Wykluwa się piskle z bielutkiej skorupy 


Życie życie radością swą urzeka 


Budzi się radość, serce szaleje ze szczęścia 


Bo wiosna bo wiosna maj już pęka 


To wszystko jest życia miłości tęsknota 


PIEŚŃ 2018-05-19

Wiosna wiosna jest już maj 


Kwitną kasztany  konwalie wydają kwiat 


Lasem budzi się życie 


Słychać dzięcioła głos  wśród sitowia łabędzie 


Szykują się do wiosny 


Wiosno wiosno ach to Ty 


Płyną słowa piosenki 


Grają już szczygły kosy i wróbel 


Nieśmiało odprawia trele 


Wiosnno wiosno ach to Ty 


ROZWAŻANIE 2018-05-19

Na piaszczystym brzegu jeziora 


Stoi panna wpatrzona w toń 


Cóż tam widzisz ma kochana 


Z lekka pyta cyraneczka 


Czemu smutek gości Ciebie 


Czemu łza zalewa twarz 


Cóż ja mogę Ci powiedzieć 


Cyraneczko ma kochana 


Prawdę rzec czemu serce me w rozpaczy 


Myśli moje nie spełnione 


Życie me jest rozgromione 


Życie me jest zapędzone 


A gdzie w czasie tym chwile zwane MIŁOŚĆ 


MOJE MYŚLI 2018-05-18

Pamiętam z dzieciństwa taki obraz 


Wieczór blas ogniska odbijający się w oczach ludzi zgromadzonych wokół,  gromada moich 


przyjaciół jeszcze nieletnich ale jakże dorosłych i cytowane wiersze oraz śpiewane pieśni  


Jakże odległy był świat a my (ja) skupieni na wypowiadanych słowach. To był w Bystrej Podchalańskiej niebo nad nami dawało poczucie bezmiaru wszechświata. 


Gwiazdy były na wyciągnięcie ręki Niebo i Ziemia w jedno się zlały. Pamiętam słowa na tamten czas :


"Ucz się pilnie a dojdziesz do celu" 


Nauka w dziejach ludzkości była podstawą ale i zgubą. Ile istnień ludzkich pochłonęła wie tylko Bóg. 


Moja dusza zalała się z poezją. Gdzieś w trakcje życia poznałem kogoś kto wpoił mi miłość do poezji i języka ojczystego. Baczyński, Leśmian i Kochanowski ze swymi fraszkami stały się dla mnie pokarmem 


Choć na kilka lat pochłonęła mnie jedna z najgorszych chorób współczesnej cywilizacji  


Miłość do poezji nie wygasła, Baczyński pisał : 


Jakże spokojnie, choć upłynął dwudziesty wiek 


nie wierzyć w rzeki ognia, przez wiatr unoszonych ludzi 


tonąc po brzegi spojrzenie w rzeczywistości 


Ale ja się obudzę  ale ja się obudzę 


Tak ja się obudziłem i mówię język ojczysty jest poezją dla uszu. 


Jest cichym echem zanoszonym przyszłym pokoleniom 


ORKIESTRA 2018-05-18

Nad jeziorem słońce grzeje


Wiatr Ci w ucho się dziś śmieje 


Drzewa grają swą melodię 


Tango w liściach cicho gra 


Już orkiestra się dołącza


Już w oddali klawesyna słychać 


Głos radości 


Będą śpiewać dla Miłości 


Dla uczucia radosnego 


Co melodią kładzie się po 


Błękicie cichych fal miłości 


GWIEZDNY PYŁ 2018-05-18

Taniec Księżyca pośród gwiezdnego pyłu


Sprawia że nasze życie nie cofa


Się do tyłu 


Oświetla nasze drogi by patrząc


Pod nogi 


Brnąć pośród gwiazd 


Pośród komet


I nie pozwolić mgle by zasnuła


Nasz życie


Będące tęczą świetlistego szlaku 


Gdzie nadzieja miesza się


Z wiarą dającą poczucie spełnienia i


Miłość 


Bo drugi człowiek to


Promień naszego wzroku


I MIŁOŚĆ będąca na wyciągnięcie ręki 


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]